Dziewięć zarzutów dotyczących wykroczeń oraz dwa zarzuty kradzieży mienia o większej wartości usłyszał 32-letni mieszkaniec Zduńskiej Woli. Wśród przedmiotów objętych sprawą są towary ze sklepów oraz hulajnoga elektryczna. O odpowiedzialności mężczyzny zdecyduje sąd.
Jakie straty obejmuje sprawa?
Zarzuty podzielono na dwie grupy. Dziewięć wykroczeń dotyczy przywłaszczenia towarów o łącznej wartości niemal 2,5 tys. zł. Chodzi o żywność, w tym słodycze, kosmetyki i pozostałe produkty drogeryjne, perfumy oraz głośniki.
Osobno potraktowano dwa przypadki kradzieży droższych przedmiotów. W tej części postępowania straty wynoszą:
- 1800 zł – wartość hulajnogi elektrycznej,
- ponad 900 zł – wartość artykułów gospodarstwa domowego.
Zatrzymanie przez miejscowych kryminalnych
32-latka zatrzymali funkcjonariusze pionu kryminalnego ze Zduńskiej Woli. Podejrzewali go o kilkanaście kradzieży na terenie miasta. Zarzuty przedstawiono mu następnego dnia po zatrzymaniu.
Mężczyzny poszukiwała również Prokuratura Rejonowa w Zduńskiej Woli. Celem tych poszukiwań było ustalenie, gdzie przebywa, na potrzeby prowadzonego postępowania.
Wcześniejsza kara może wpłynąć na wyrok
Według ustaleń opisanych w sprawie zarzucane kradzieże miały zostać popełnione w warunkach recydywy. Od odbycia przez 32-latka kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo nie minęło bowiem pięć lat.
Ta okoliczność oznacza możliwość surowszej odpowiedzialności. Mężczyźnie grozi do 7 lat i 6 miesięcy więzienia. Jest to maksymalny wymiar wskazanej kary, a nie przesądzony wyrok — rozstrzygnięcie należy do sądu.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Zduńskiej Woli – Portal polskiej Policji
