Nowy rozdział w łódzkim ratownictwie: podwodny dron ROV we współpracy służb
Praktyka i teoria – jak łódzcy ratownicy poznawali ROV
W niedzielę, 14 stycznia, łódzka Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego przeprowadziła intensywne szkolenie z wykorzystania nowoczesnego podwodnego drona ROV. Wydarzenie podzielono na dwie części – teoretyczną oraz praktyczną, by kompleksowo przygotować ratowników do pracy z nowym sprzętem.
Teoretyczny wstęp, poprowadzony przez przedstawiciela firmy Camdrone, miał miejsce w siedzibie JRG 10. Ratownicy szczegółowo zapoznali się z budową urządzenia, procedurami przygotowania do misji, a także zasadami bezpiecznego sterowania dronem. Poruszono kwestie, które w sytuacjach kryzysowych mogą przesądzić o powodzeniu działań – od kontroli stanu technicznego po specyficzne zagrożenia pracy pod powierzchnią wody.
Nowoczesny sprzęt w praktyce: testy w Zatoce Sportu
Część praktyczna szkolenia odbyła się na basenie Zatoka Sportu przy Politechnice Łódzkiej. Tam ratownicy po raz pierwszy mieli okazję obsługiwać ROV w rzeczywistych warunkach. Ćwiczenia obejmowały precyzyjne sterowanie dronem na różnych głębokościach i w różnych sytuacjach, sprawdzanie możliwości manipulowania ramieniem robota, a także symulowane lokalizowanie i wydobywanie przedmiotów z dna basenu.
To kluczowy element szkolenia – praktyczne zadania pokazały, jak w przyszłości sprzęt ten może poprawić bezpieczeństwo akcji, dając operatorom możliwość rozpoznania sytuacji pod wodą, zanim nurek wejdzie do akcji.
Co dla bezpieczeństwa oznacza wdrożenie podwodnego drona?
Wprowadzenie dronów podwodnych do codziennej pracy ratowników to realny postęp technologiczny. Dzięki ROV możliwe jest szybkie przeszukanie rozległego obszaru pod wodą bez niepotrzebnego ryzyka dla ludzi – szczególnie w sytuacjach ograniczonej widoczności lub trudnych warunkach. Lepsze rozpoznanie terenu akcji pozwala na precyzyjniejsze planowanie dalszych działań i skrócenie czasu dotarcia z pomocą.
Nowe możliwości dla łódzkich służb i mieszkańców
Podczas szkolenia podkreślano, że dron podwodny nie zastępuje człowieka, lecz staje się cennym wsparciem w akcjach wymagających szybkości oraz precyzji. W praktyce oznacza to, że łódzcy ratownicy będą mogli jeszcze skuteczniej działać w przypadku poszukiwań osób zaginionych czy wydobywania niebezpiecznych przedmiotów. To również dodatkowa gwarancja bezpieczeństwa dla mieszkańców miasta i regionu.
Warto wiedzieć: czym jest ROV?
ROV (Remotely Operated Vehicle) to bezzałogowy pojazd sterowany zdalnie, którego głównym zadaniem jest obserwacja i wykonywanie zadań pod wodą. Może być wyposażony w różne narzędzia, kamery i czujniki. Coraz częściej znajduje zastosowanie nie tylko w ratownictwie, ale też w badaniach i przemyśle.
Wprowadzenie tej technologii to zdecydowany krok naprzód dla lokalnych służb ratowniczych. Pozostaje tylko czekać, aż nowy sprzęt znajdzie zastosowanie podczas rzeczywistych akcji – miejmy nadzieję, że jak najrzadziej, ale zawsze z najlepszym skutkiem dla bezpieczeństwa naszej społeczności.
Źródło: facebook.com/kmpsplodz
