Ukradli peugeota w Częstochowie. Kilka godzin później zatrzymała ich łódzka policja

Peugeot skradziony w Częstochowie trafił do Łodzi jeszcze tej samej nocy. Na Olechowie kierowca zaparkował auto i odszedł, ale jego dalszą drogę obserwowali już policjanci. Niedługo później zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy próbowali odjechać hondą.

Do interwencji doszło podczas nocnej akcji przeciwko kradzieżom samochodów, prowadzonej 22 października 2026 roku przez łódzkich funkcjonariuszy zajmujących się przestępczością samochodową. W pobliżu Ronda Żołnierzy Wyklętych ich uwagę zwróciły dwa pojazdy: honda oraz poruszający się za nią peugeot.

Tablice zwróciły uwagę policjantów

Kontrola danych rejestracyjnych wykazała niezgodność. Numery widniejące na peugeocie należały do innego modelu tej samej marki. Policjanci ruszyli za autem, które dojechało na jedno z olechowskich osiedli.

Po pozostawieniu samochodu kierowca przeszedł kilka ulic, a następnie wsiadł do hondy. Funkcjonariusze zatrzymali ją, gdy dwaj mężczyźni w wieku 33 i 34 lat usiłowali odjechać. Wkrótce ustalono, że zaparkowany peugeot został ukradziony tej nocy w Częstochowie.

Podczas przeszukań mieszkań zatrzymanych zabezpieczono zagłuszarki oraz specjalistyczne urządzenia, które mogły być wykorzystywane przy kradzieżach pojazdów. Sprzęt będzie miał znaczenie dla dalszych ustaleń w sprawie.

Zarzuty i areszt dla dwóch podejrzanych

Obu mężczyznom przedstawiono zarzut kradzieży z włamaniem. Za ten czyn grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Trzydziestotrzylatek odpowie także za posługiwanie się tablicami rejestracyjnymi, które nie były przypisane do używanego pojazdu.

Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowy areszt. Postępowanie ma charakter rozwojowy. Kolejne czynności wykonują policjanci z wydziału zwalczającego przestępczość samochodową Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Widzew.

Źródło: Policja Łódzka – Portal polskiej Policji