Niespodziewana znajomość z dworca stała się początkiem poważnych kłopotów dla mieszkańca jednej z ulic w Piotrkowie. Wydarzenia rozegrały się w lutym 2026 roku, pokazując, jak szybko zaufanie do nieznajomych może prowadzić do strat materialnych i zagrożenia bezpieczeństwa.
Nieoczekiwane konsekwencje nowych znajomości
Wszystko zaczęło się pod koniec stycznia, gdy mieszkaniec ulicy Armii Krajowej poznał kobietę podczas pobytu na dworcu. Wspólne rozmowy i okazywana pomoc sprawiły, że kobieta czasami zatrzymywała się w jego mieszkaniu, ponieważ nie miała własnego miejsca do zamieszkania. 22 lutego, w obecności swojego przyjaciela, właściciel wpuścił kobietę, która miała zwrócić wcześniej pożyczone klucze. Po krótkiej wizycie cała trójka opuściła mieszkanie, które zostało dokładnie zamknięte na klucz.
Jednak po kilku godzinach, gdy właściciel wrócił do domu, odkrył brak nowego telewizora i dekodera. Co ważne, drzwi nie nosiły śladów włamania, co od razu wzbudziło podejrzenia co do znajomych. Próby nawiązania kontaktu z kobietą i jej towarzyszem pozostały bez odpowiedzi. Następnego dnia zdecydował się zgłosić sprawę na policję.
Błyskawiczne działania służb
Reakcja funkcjonariuszy była niezwłoczna. Jeszcze tego samego dnia miejscowa policja ustaliła miejsce pobytu podejrzanej 37-latki i zatrzymała ją na terenie miasta. W międzyczasie 48-letni znajomy, który również miał dostęp do mieszkania, zaczął nękać właściciela telefonami i groźbami. Intensywne działania śledczych pozwoliły następnego dnia ustalić i zatrzymać także jego.
Oboje usłyszeli zarzuty kradzieży mienia. Dodatkowo mężczyzna odpowie też za kierowanie gróźb wobec poszkodowanego. Jak ustalono, zarówno telewizor, jak i dekoder, stanowiły istotną wartość dla właściciela, a sposób działania sprawców wskazuje na celowe wykorzystanie zdobytego zaufania.
Skutki prawne i środki zapobiegawcze
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, sprawcom grozi nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Sytuacja 48-latka jest jednak szczególna – ponieważ działał w warunkach recydywy, sąd może zwiększyć wymiar kary o połowę. W trosce o bezpieczeństwo pokrzywdzonego zastosowano wobec niego dodatkowy środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.
Sprawa ta jest wyraźnym sygnałem dla mieszkańców, by zachować czujność w kontaktach z osobami, których dobrze nie znają. Zdarzenie pokazuje, że nawet drobne gesty uprzejmości mogą przyczynić się do poważnych strat. Szybka i skuteczna reakcja policji pozwoliła jednak na odzyskanie spokoju przez pokrzywdzonego i zapobiegła dalszym eskalacjom sytuacji.
Źródło: Informacje Komenda Miejska Policji w Piotrkowie Trybunalskim
