Policja rozbija narkotykowy gang w Sieradzu!

Na ulicy Podrzecze w Sieradzu, 15 lutego 2026 roku, doszło do niecodziennej interwencji policji, która wywołała spore poruszenie wśród mieszkańców. Około południa, uwagę funkcjonariuszy przykuł samochód zaparkowany w niecodzienny sposób. W środku siedziało dwóch mężczyzn, których zachowanie wzbudziło podejrzenia mundurowych. Po bliższym przyjrzeniu się sytuacji, policjanci postanowili podjąć działania.

Znaleziska w pojeździe

Podczas szczegółowej kontroli pojazdu, w drzwiach znaleziono foliowe torebki wypełnione białą substancją. Dalsze przeszukiwanie ujawniło słoik z zielonym suszem oraz plecak zawierający więcej torebek, wagę do porcjowania substancji i znaczną ilość gotówki. Wszystkie te znaleziska budziły podejrzenia o ich nielegalny charakter. Szybko okazało się, że w torebkach znajdowały się marihuana i amfetamina, których łączna waga przekraczała 200 gramów.

Dalsze kroki i śledztwo

19-letni kierowca pojazdu, mieszkaniec Sieradza, oraz jego 21-letni towarzysz, zostali zatrzymani na miejscu. Policjanci zbadali młodszego mężczyznę pod kątem obecności narkotyków w organizmie i okazało się, że prowadził on samochód będąc pod ich wpływem. W związku z tym obaj mężczyźni zostali aresztowani i przewiezieni do aresztu policyjnego. Podczas przeszukania mieszkania starszego z zatrzymanych, znaleziono kolejne środki odurzające, co tylko pogorszyło sytuację obu podejrzanych.

Zarzuty i możliwe konsekwencje

19-latek, oprócz utraty prawa jazdy, usłyszał zarzuty za posiadanie znacznej ilości środków odurzających oraz prowadzenie pojazdu pod ich wpływem. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów i spora grzywna. Jego starszy towarzysz stoi przed groźbą kary do 3 lat więzienia za posiadanie narkotyków. Co ciekawe, obaj mężczyźni nie byli wcześniej notowani przez policję, co może mieć wpływ na przebieg postępowania sądowego.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Sieradzu