Niezależnie czy przeprowadzasz się do XIX-wiecznej kamiennicy, czy nowoczesnego osiedla deweloperskiego, zmiana adresu to pod wieloma względami życiowy nowy start. Zanim jednak zaczniesz pakować kartony, warto zadać sobie jedno ważne pytanie: czy naprawdę potrzebujesz zabierać ze sobą cały ten gromadzony przez lata bałagan? Z pomocą przychodzi decluttering.
Przeprowadzka to idealny pretekst, by przeprowadzić generalne odgracanie domu. Wniesienie do nowej, świeżej przestrzeni starych, nieużywanych przedmiotów, które wyłącznie zajmują przestrzeń to błąd, który popełnia wielu z nas. Właśnie dlatego tak ważny jest decluttering i organizacja na długo przed tym, zanim pod dom podjedzie meblowóz.
Czym jest decluttering i dlaczego to nie to samo, co sprzątanie?
Wiele osób myli te dwa pojęcia. Sprzątanie to wycieranie kurzu, mycie podłóg i odkładanie rzeczy na miejsce. Z kolei decluttering (z ang. odgracanie) to pozbywanie się nadmiaru niepotrzebnych rzeczy. To proces głębszy, który polega na weryfikacji tego, co posiadamy i podejmowaniu decyzji na podstawie racjonalnych argumentów.
Prawdziwe odgracanie pozwala nam uświadomić sobie, jak ogromną ilością rzeczy dysponujemy. Celem jest to, by uporządkować przestrzeń wokół siebie, co z kolei przekłada się na lepsze samopoczucie psychiczne i odzyskane poczucie kontroli nad własnym życiem. Porządkowanie przestrzeni to nie tylko estetyka, ale i higiena umysłu.
Architektura porządku: nowa branża, która odmienia nasze wnętrza
O declutteringu można myśleć jako o cyklicznym zajęciu, idealnym na wolne niedzielne popołudnie. Coraz częściej jednak decydujemy się na pomoc specjalistów. Usługa declutteringu jest rosnącą niszą, dlatego, jeśli czujemy, że z biegiem lat w dotychczasowym miejscu zamieszkania daliśmy się ponieść konsumpcji i zbieractwu, nie musimy być sami w ogarnięciu tego problemu.
Profesjonalny doradca nie wyrzuca rzeczy za nas. Jego zadaniem jest pomoc w procesie decyzyjnym. Zadaje odpowiednie pytania, by pomóc nam ustalić, co zostawić, co oddać, a co ostatecznie wyrzucić. Działają według sprawdzonych protokołów, dzięki którym nie tylko odgracimy mieszkanie, ale także w trakcie tego procesu nauczymy się jak nie ulegać zbieractwu w przyszłości, tak aby gruntowny decluttering nie był potrzebny ponownie po kilku miesiącach.
Jak zacząć odgracanie domu przed przeprowadzką?
Jeśli chcesz zrobić porządek samodzielnie, musisz proces odgracania dobrze zaplanować. Nie próbuj odgruzowywać całego domu w jeden dzień. Zastosuj strategię małych kroków.
Zacznij od rzeczy najłatwiejszych: Pozbądź się zepsutych sprzętów, przeterminowanych leków czy kosmetyków; nie wspominając nawet o najbardziej oczywistych wyborach jak wyrzucenie przeterminowanego jedzenia. To szybkie zwycięstwa, które dodadzą Ci motywacji.
Kategoria po kategorii: Zamiast sprzątać pokój po pokoju, opróżnij całą zawartość szaf z ubraniami. Widząc stertę ubrań w jednym miejscu, łatwiej uświadomisz sobie skalę problemu.
Zasada 3 kartonów: Przygotuj pojemniki oznaczone: „Zostawiam”, „Oddaję/Sprzedaję” oraz „Wyrzucam”. Rzeczy, z których już nie korzystasz, mogą zyskać drugie życie w rękach kogoś innego lub w fundacji charytatywnej. W dzisiejszych czasach dzięki portalom do sprzedaży rzeczy używanych lub grup na Facebooku można z dnia na dzień pozbyć się niepotrzebnych rzeczy, czasem nawet na tym zarobić; zwłaszcza jeśli wśród rzeczy, których zdecydujemy się pozbyć, znajdą się artefakty, które mają dużą wartość dla jakiejś grupy (np. artykuły kolekcjonerskie).
Zanim kupisz nowe: Często przed przeprowadzką kupujemy nowe pojemniki i pudełka czy wieloczęściowy organizer. Najpierw pozbądź się zbędnych rzeczy, a dopiero potem kupuj akcesoria do przechowywania potrzebnych produktów. Pamiętaj, że do przechowywania wielu rzeczy, które zostawiasz przy sobie, możesz użyć opakowań po starych zakupach. Na przykład: dlaczego nie schować włóczek i akcesoriów do dziergania na drutach w pudełku po butach?
Mniej rzeczy to łatwiejszy transport. Decluttering i organizacja w praktyce
W przeprowadzkach matematyka jest bezlitosna. Im więcej posiadasz, tym więcej kartonów musisz spakować. Pozbywając się nadmiaru rzeczy w domu, nie tylko tworzysz zorganizowany dom, wprowadzając do niego ład, ale też realnie obniżasz koszty i wysiłek przy zmianie adresu.
Kiedy zredukujesz swój dobytek o nieużywane narty, stare zeszyty ze studiów i nietrafione prezenty, pakowanie stanie się znacznie szybsze. Mniejsza objętość ładunku to mniejsze auto transportowe i krótszy czas pracy ekipy. Gdy już zdecydujesz, co zabierasz ze sobą na nowy etap życia, o fizyczny aspekt przenosin najlepiej zadbać z ekspertami. Wycenę takiego zoptymalizowanego zlecenia możesz sprawdzić u profesjonalistów – w Łodzi i okolicach idealnie sprawdzi się Fortis Przeprowadzki -firma, która bezpiecznie przewiezie to, co dla Ciebie naprawdę ważne.
