Wieczorem 8 lutego 2026 roku, w okolicach Poddębic, rozegrała się sytuacja, która mogła zakończyć się tragicznie. Przechodzień przemierzający pola natknął się na mężczyznę w bardzo złym stanie, leżącego bez ruchu na mokrej ziemi. Panująca wtedy surowa pogoda – deszcz ze śniegiem i ujemne temperatury – sprawiła, że życie tego człowieka wisiało na włosku. Przemoczona odzież i objawy silnego wychłodzenia, takie jak sinienie skóry i drganie ciała, wskazywały na krytyczny stan poszkodowanego.
sprawna akcja ratunkowa decyduje o losie mężczyzny
Zgłoszenie dokonane przez przypadkowego świadka natychmiast zmobilizowało służby ratunkowe. Błyskawiczne pojawienie się ratowników medycznych na miejscu umożliwiło udzielenie pierwszej pomocy, zanim doszło do nieodwracalnych skutków wychłodzenia. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie zajęto się nim profesjonalnie i jego stan zaczął się stabilizować.
trwa ustalanie okoliczności zdarzenia
Okazało się, że poszkodowany to 45-latek zamieszkujący gminę Wartkowice. Nadal nie wiadomo, co spowodowało, że znalazł się na odludnym polu w tak niesprzyjających warunkach pogodowych i nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Policja intensywnie bada przebieg wydarzeń, próbując ustalić, jak doszło do sytuacji zagrażającej życiu.
rośnie znaczenie wzajemnej pomocy
Wydarzenie to uwypukla, jak ważna jest natychmiastowa reakcja i wrażliwość na potrzeby innych. Szybka decyzja osoby, która ruszyła z pomocą, bez wątpienia uratowała życie 45-latka. Pokazuje to, że odpowiedzialność społeczna i gotowość do niesienia wsparcia mają ogromne znaczenie w ratowaniu ludzkiego zdrowia i życia. Każdy z nas może odegrać kluczową rolę, gdy liczy się każda minuta.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Poddębicach
