Po południu 20 lutego 2026 roku, w Tomaszowie, doszło do nietypowej interwencji policyjnej. Około godziny 16:30, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli 37-letniego mężczyznę kierującego samochodem marki BMW. Początkowo, mężczyzna próbował wprowadzić policjantów w błąd, utrzymując, że nie posługuje się językiem polskim. Przedstawił również dokumenty na nazwisko obywatela Norwegii, co miało uwiarygodnić jego historię.
Demaskacja tożsamości kierowcy
Podczas rutynowej kontroli, policjanci postanowili zbadać pojazd, którym przemieszczał się mężczyzna. Wewnątrz znaleźli dokumenty, które nie pozostawiały wątpliwości co do jego rzeczywistej tożsamości. Ustalono, że mężczyzna jest mieszkańcem Tomaszowa i szybko odkryto powód jego prób ukrycia się pod fałszywym nazwiskiem. Okazało się, że posiada on sądowy, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, co tłumaczyło jego desperackie działania.
Konsekwencje prawne i dalsze kroki
Po zatrzymaniu, 37-latek został przewieziony do miejscowej komendy, gdzie postawiono mu zarzut nieprzestrzegania sądowego zakazu. Policjanci rozpoczęli również dochodzenie w sprawie autentyczności dokumentów, którymi posłużył się podczas kontroli. Podejrzewane jest, że dokumenty, które przedstawił, mogą być fałszywe, co mogłoby dodatkowo obciążyć jego sytuację prawną. Sprawa pozostaje w toku, a dalsze czynności mają wyjaśnić wszelkie wątpliwości.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim
