Na jednej z głównych arterii Łodzi, al. Włókniarzy, między ulicami św. Teresy a Liściastą, kierowcy zauważyli, że nie ma już fotoradaru, który do tej pory rejestrował wykroczenia związane z przekroczeniem prędkości. Skąd to nagłe zniknięcie i co dalej z fotoradarem?
przyczyny czasowego demontażu fotoradaru
Fotoradar został tymczasowo usunięty, nie z powodu nieoczekiwanej decyzji, ale konieczności naprawy wynikającej z uszkodzeń. Przeprowadzone dochodzenie policyjne wykazało potrzebę podjęcia działań naprawczych. Władze lokalne uspokajają mieszkańców, że demontaż jest krótkotrwały, a urządzenie powróci na swoje miejsce po zakończeniu prac.
formalności związane z naprawą i wsparcie ubezpieczyciela
Obecnie trwają procedury związane z uzyskaniem odszkodowania z polisy ubezpieczeniowej, które pokryją koszty naprawy fotoradaru. Centra Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) we współpracy z firmą ubezpieczeniową dążą do jak najszybszego przywrócenia urządzenia do działania. Rzecznik CANARD, Wojciech Król, potwierdził, że fotoradar wróci do Łodzi, jednak nie określił dokładnej daty jego reinstalacji.
przyszłość fotoradarów i zmiany w przepisach drogowych
W nadchodzących latach, a dokładniej w 2026 roku, wejdą w życie nowe przepisy drogowe, które mogą znacząco wpłynąć na sposób poruszania się po drogach. Nowe regulacje obejmą zmiany w limitach prędkości oraz inne istotne zasady, takie jak obowiązek noszenia kasków. Planowane jest również zainstalowanie dodatkowych fotoradarów w regionie, które będą monitorować przestrzeganie przepisów.
Chociaż zniknięcie fotoradaru z al. Włókniarzy jest tymczasowe, stanowi ono część szerszych zmian w systemie nadzoru drogowego w Łodzi. Kierowcy powinni być gotowi na nadchodzące zmiany i zachować ostrożność, aby zapewnić bezpieczeństwo na drodze. Pomimo przerwy w działaniu fotoradaru, rozsądna jazda pozostaje kluczowa dla wszystkich uczestników ruchu.
Źródło: Urząd Miasta Łodzi
