W styczniu 2026 roku, podczas rutynowego patrolu w okolicach Polichna, strażnicy leśni oraz funkcjonariusze Państwowej Straży Łowieckiej natknęli się na nielegalne pułapki w formie wnyków, które zastawione były na trasach migracyjnych zwierząt. W odpowiedzi na to odkrycie, podjęto natychmiastowe działania w celu neutralizacji zagrożenia. Aby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości, zainstalowano system monitoringu w newralgicznych punktach lasów.
reakcja służb na zagrożenie wnykami
W marcu 2026 roku strażnik leśny pracujący w okolicy Piotrkowa odkrył kolejne wnyki podczas patrolu. Zgłoszenie do lokalnej policji w Wolborzu uruchomiło szybką akcję służb. Funkcjonariusze zabezpieczyli stalowe pętle, a dzięki materiałowi z kamer szybko zidentyfikowali osobę podejrzaną o kłusownictwo. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano 76-letniego mieszkańca gminy Wolbórz, który teraz może stanąć przed sądem, grożą mu nawet pięć lat więzienia.
zagrożenia związane z nielegalnymi pułapkami
Przypadki takie jak ten z początku roku, gdy wilk złapany w wnyki musiał zostać poddany eutanazji z powodu zbyt poważnych obrażeń, zwracają uwagę na brutalność kłusowników. Wnyki, czyli pułapki powodujące poważne uszkodzenia ciała zwierząt, są nielegalne i moralnie naganne. Prawo surowo zabrania takich praktyk, dlatego każda informacja o kłusownictwie jest priorytetowo rozpatrywana przez odpowiednie służby.
efektywna współpraca w ochronie przyrody
Walcząc z kłusownictwem, kluczową rolę odgrywa ścisła współpraca między różnymi służbami przyrodniczymi. Ich wspólne działania, obejmujące monitorowanie oraz szybkie reagowanie na zagrożenia, przynoszą widoczne efekty. Tylko dzięki spójnemu i zdecydowanemu podejściu oraz zaangażowaniu wszystkich zaangażowanych stron możliwa jest skuteczna ochrona dzikiej przyrody.
Źródło: Informacje Komenda Miejska Policji w Piotrkowie Trybunalskim
