28 lutego 1863 roku w Radogoszczu, niedaleko Łodzi, odbyła się ceremonia pogrzebowa Marii Piotrowiczowej, jednej z najbardziej znanych postaci Powstania Styczniowego.
Ostatnie chwile Marii Piotrowiczowej
Maria Piotrowiczowa, wspólnie z mężem Konstantym, brała udział w bitwie pod Dobrą 24 lutego 1863 roku. Powstańcy pod wodzą Józefa Dworzaczka, liczący około 300 żołnierzy, stanęli naprzeciw sił rosyjskich. Pomimo dzielnych kontrataków polskich kosynierów, bitwa zakończyła się klęską. Dwudziestoczteroletnia Maria, będąca w zaawansowanej ciąży i mająca już troje dzieci, walczyła nieustraszenie aż do samego końca. Zginęła heroicznie, otoczona przez Kozaków, próbując chronić sztandar podarowany powstańcom przez kobiety z Łodzi. Konstanty Piotrowicz, również ciężko ranny, trafił do łódzkiego lazaretu, nieświadomy tragedii, która spotkała jego żonę.
Tragiczna śmierć i pogrzeb
Po bitwie Rosjanie zażądali od rodziny Piotrowiczów wysokiego okupu za wydanie ciała Marii. Jej zwłoki, złożone w otwartej trumnie, wystawiono w rodzinnym dworze, gdzie mieszkańcy Łodzi mogli oddać hołd bohaterce. W tym czasie Konstanty leżał w szpitalu, nie wiedząc o śmierci Marii. Dźwięk bijących dzwonów kościelnych, które oznajmiały pogrzeb poległych powstańców, w tym Marii, dotarł do jego uszu, co doprowadziło do tragicznego końca – zmarł na skutek ataku serca na rękach żony naczelnika Józefa Zajączkowskiego.
Wieczny spoczynek i pamięć
Marii i Konstantemu Piotrowiczom poświęcono miejsce w rodzinnym grobowcu na Starym Cmentarzu w Łodzi. Ich mogiłę zdobią dwie skrzyżowane kosy, symbolizujące zarówno ich walkę, jak i poświęcenie dla sprawy narodowej. Ta historia, choć tragiczna, pozostaje symbolem odwagi i niezłomności, jakie cechowały polskich powstańców.
Źródło: Urząd Miasta Łodzi
